Festiwal Tkactwa Podlaskie Sploty w Białymstoku, o którym pisałam przed wakacjami, to nie tylko doroczne wydarzenie. To cały cykl działań, którego częścią są między innymi warsztaty tkackie. Tkanina wielonicielnicowa, kilim, tkanina dwuosnowowa, tkanina w deski, perebory, sejpak – technik, które można poznać, jest naprawdę sporo. Ze względu na moje działania przy festiwalach byłam niedostępna w innych terminach, więc wybrałam to, co było dla mnie osiągalne. Padło na sejpak.
Sejpak to tradycyjna, wzorzysta tkanina dekoracyjna o charakterystycznym splocie, pochodząca z regionu Podlasia i Suwalszczyzny. Nazwa pochodzi od gwarowego słowa „sejpać”, czyli skubać lub strzępić, co wiąże się z techniką wybierania wzoru za pomocą deseczek.
Warsztaty prowadziła Sabina Knoch, która zajmuje się tkactwem od ponad 30 lat. To tradycja rodzinna. Pani Sabina wykonuje dywany, makatki, sejpaki i tkaniny dwuosnowowe w sposób tradycyjny, na krosnach poziomych, z wykorzystaniem wełny, bawełny i lnu. Jest jedną z niewielu tkaczek wykonujących jeszcze tkaniny o lokalnych wzorach tradycyjnych, a jej prace wyróżniają się bardzo wysokim poziomem technicznym.
Zgłoszenie na warsztaty wysłałam na początku maja i zostałam zakwalifikowana. W ubiegłym tygodniu spakowałam się więc i ruszyłam w podróż.
.jpg)
.jpg)